Mail firmowy: czy ktoś może się pod niego podszyć?
Jeśli mail firmowy na Twojej domenie nie ma SPF, DKIM i DMARC, każdy może wysłać wiadomość jak od ciebie, a część ofert i faktur nie dociera.
Trzy rekordy, które decydują o wszystkim
O tym decydują trzy publiczne wpisy w DNS Twojej domeny.
SPF, kto ma prawo wysyłać w Twoim imieniu
Lista serwerów uprawnionych do wysyłania poczty z Twojej domeny.
DKIM, podpis, którego nie da się podrobić
Podpis każdej wiadomości. Odbiorca sprawdza, czy list wyszedł od ciebie i nie został zmieniony.
DMARC, reguła, co zrobić z podejrzaną pocztą
Mówi serwerom odbiorców, co zrobić z wiadomością, która nie przeszła SPF i DKIM. Brak DMARC albo tryb p=none oznacza, że nikt nie blokuje podszywania pod Twoją domenę.
Mail firmowy na własnej domenie: co jest potrzebne i ile kosztuje
Potrzebna jest własna domena i usługa poczty. Skrzynka w Google Workspace Business Starter kosztuje 31,50 zł netto miesięcznie za osobę, w Microsoft 365 Business Basic około 30 zł (październik 2026, umowa roczna). Ceny trzech dostawców porównaliśmy na stronie mail firmowy.
U każdego dostawcy SPF, DKIM i DMARC trzeba ustawić samemu. Czy są ustawione, sprawdzisz w darmowym audycie poczty.
Najczęstsze pytania
Dlaczego nasze maile z ofertami trafiają do spamu?
Najczęściej przez brak lub błędne SPF, DKIM i DMARC. Gmail i Outlook wymagają tych rekordów, a bez nich część poczty ginie po cichu.
Czy naprawa czegoś nie zepsuje?
Nie, jeśli robi się to etapami. Najpierw DMARC w trybie obserwacji, po dwóch tygodniach zaostrzenie polityki.
Ile to trwa?
Diagnoza jest darmowa. SPF i DKIM poprawia się w kilka godzin, pełne wdrożenie DMARC trwa zwykle dwa tygodnie.